Wzięli i napisali

Piszę do pana redaktora, bo 14 grudnia br. podczas sesji zwołanej w sposób zastanawiający i budzący wątpliwości Rada Miejska w Kałuszynie podjęła jednogłośnie uchwałę w sprawie emisji przez gminę Kałuszyn obligacji oraz zasad ich zbywania, nabywania i wykupu. Projekt tej uchwały radni otrzymali dopiero na tejże sesji...

Kałuszyn tajemny

Według projektu uchwały gmina Kałuszyn wyemituje 2000 obligacji o wartości nominalnej 1.000 zł każda, na łączną kwotę 2 milionów zł, które będą skierowane do indywidualnych adresatów w liczbie mniejszej niż 150. Obligacje będą obligacjami na okaziciela, nie będą posiadały formy dokumentu i nie będą zabezpieczone. Obligacje zostaną przeznaczone na okaziciela, nie będą posiadały formy dokumentu i nie będą zabezpieczone. Obligacje zostaną przeznaczone na spłatę wcześniej zaciągniętych kredytów i pożyczek w kwocie 984.500 zł oraz na finansowanie planowanego deficytu budżetu wynikającego z realizacji zadań inwestycyjnych w kwocie 1.015.500 zł. Emisja obligacji zostanie przeprowadzona w 2015 roku w dwóch seriach A-15 i B-15, a ich wykup ma nastąpić w 2022 i w 2023 roku.

Uchwała została podjęta w sposób tajemny i owiana jest dalej tak wielką tajemnicą, że do dnia 28.12.2015 r. tj. do dnia oddania niniejszego listu otwartego do druku, nie została ogłoszona w BIPie gminy. Nie są znane koszty emisji wyżej wymienionych obligacji, ale według mojej wiedzy wydatki związane z przeprowadzeniem emisji, wypłatą oprocentowania oraz obsługą będą stanowiły kwotę co najmniej miliona złotych.

Emisja obligacji to nic innego jak kolejne zadłużenie już i tak nadmiernie zadłużonej gminy Kałuszyn. Z informacji otrzymanej z Regionalnej Izby Obrachunkowej w Siedlcach, o którą wystąpiło Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Kałuszyńskiej wynika, że zadłużenie Kałuszyna na koniec III kwartału 2015 r. wynosiło 9.549.577,88 zł. O uchwale, o zabezpieczeniu interesów gminy oraz okolicznościach podjęcia uchwały wraz z innymi członkami TPZK rozmawiałam z radną z mojego okręgu Elżbietą Gójską, która nie rozwiała żadnych wątpliwości i zarzutów.

Ciekawi nas, na jakie inwestycje burmistrz przeznaczy pieniądze z obligacji, bo jak dotychczas są to inwestycje generujące w przyszłości koszty, natomiast inwestycja, która przyniosłaby pracę mieszkańcom i dochody dla gminy jest blokowana.

Burmistrz Soszyński robi tajemnicę z zadłużania miasta, więc poprosiliśmy księdza dziekana Władysława Szymańskiego, naszego proboszcza, żeby poinformował społeczeństwo o podjętej uchwale, ponieważ często informuje mieszkańców o działalności burmistrza. Niestety, ksiądz mieszkańców nie poinformował...

Musimy wiedzieć, że to my - mieszkańcy miasta i gminy Kałuszyn - będziemy spłacali ten dług z olbrzymimi kosztami jego zaciągnięcia. Dlatego niepokoi mnie przyszłość naszej gminy, w sytuacji, gdy przy możliwym dalszym zadłużaniu się gminy zabraknie środków w 2022 i 2023 roku na wykupienie obligacji! Wówczas posiadający obligacje stanie się właścicielem majątku gminnego. Zastanawia mnie, kto wtedy będzie naszym właścicielem...

Anna Kopczyńska

Od redakcji – Sprawa emisji obligacji będzie kontynuowana w środę 30 grudnia 2015 r. o
11.00 na sesji Rady Miejskiej w Kałuszynie. Warto posłuchać i popatrzeć...

Numer: 1/2 (952/953) 2016 Autor:



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *