Niebezpieczne rewiry

Znany policjantom z Dobrego, dziś już 52-letni, Adam C. nie zaniechał przestępczego rzemiosła i kolejny raz włamał się do domku letniskowego w gminie Dobre. Został zatrzymany na gorącym uczynku przez patrol prewencji.

Wpadka złotej rączki

Adam C. znany był letnikom z okolic Dobrego, jako usłużny i pomocny, jednym słowem „złota rączka”. Niedługo jednak cieszył się poważaniem wśród swoich pracodawców. Po serii włamań do domków letniskowych to właśnie on stał się głównym podejrzanym. Odkryte w jego domu fanty potwierdzały, że za dnia pomagał i naprawiał, a w nocy pod nieobecność letników grabił ich domostwa, szukając cennych przedmiotów.Swoje łupy skrzętnie gromadził w swoim domu. Były wśród nich: rowery, butle gazowe, elektronarzędzia i naczynia kuchenne. Nie gardził przy tym markowymi alkoholami, a nawet kubańskim cygarami. W 2008 roku wstępnie udowodniono mu przeszło 20 włamań i kilkanaście uszkodzeń mienia. Policjanci odkryli, że mężczyzna sam uszkadzał domki, furtki i ogrodzenia letnikom, żeby zapewnić sobie nowe zlecenia i pracę.

Przez kilka lat o Adamie C. nie było słychać. Aż tu nagle oficer dyżurny odebrał zgłoszenie, że ktoś buszuje na osiedlu domków letniskowych w gminie Dobre. Policjanci z prewencji pojechali na miejsce i zatrzymali tam Adama C. Mężczyzna był zaskoczony i zdezorientowany. Adam C. niegdyś „złota rączka”, dozorca i włamywacz w jednej osobie, znowu usłyszał zarzut usiłowania popełnienia kradzieży z włamaniem. Podobnie jak kiedyś i teraz przyznał się do wszystkiego,
dobrowolnie poddając się karze.

Numer: 3 (798) 2013 Autor: kpp



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *