U sąsiadów

Liw kojarzy się przede wszystkim z XV-wiecznym zamkiem, wybudowanym na sztucznej wyspie, wspartej na dębowych palach.  Uwagę wchodzących do dworku turystów przyciąga wiszący w holu owalny portret pani w żółtej sukni. 

Liw czeka na rycerza

Jest to słynna Żółta Dama – Ludwika z Szujskich Kuczyńska, o której mieszkańcy Liwa opowiadają niesamowite historie. Pani Ludwika była żoną kasztelana zamku liwskiego. Mąż darzył ją wielka miłością i był bardzo zazdrosny, chociaż nie dawała mu żadnych powodów do podejrzeń. Pewnego dnia zaginął złoty pierścień z brylantem, ofiarowany kasztelanowej przez męża. Chcąc ukoić smutek po stracie, Kuczyński zamówił dla małżonki drugi, identyczny pierścień. Gdy jednak i ten zniknął, zazdrośnik zaczął podejrzewać Ludwikę o romans z którymś z młodych dworzan przekupywanych drogimi podarkami. Trzeci pierścionek ofiarował magnat już nie z miłości, ale na próbę. Zapowiedział, że jeśli i ten zginie otrzyma dowód winy i odda żonę pod sąd pod zarzutem zdrady małżeńskiej. Po jakimś czasie dar zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach. Kobieta stanęła przed trybunałem złożonym głównie z przyjaciół
męża, którzy pomimo jej zapewnień o niewinności, skazali kasztelanową na karę śmierci przez ścięcie mieczem. Na prośbę proboszcza liwskiego dano Ludwice jeszcze jedną szansę obalenia zarzutów – tzw. sąd Boży. Miała ona w  ciągu jednej nocy przewiercić palcem grubą gotycka cegłę. Gdy sędziowie otworzyli rankiem furtę lochu, cegła leżała nietknięta. Wobec tak oczywistych dowodów egzekucję niezwłocznie wykonano – kat ściął Ludwikę na kamieniu, który leży dotąd na dziedzińcu zamkowym. W miesiąc później zgłosił się do kasztelana po nagrodę sługa z trzema pierścieniami, które znalazł w gnieździe sroki. Były to te same klejnoty, które stały się przyczyną zguby Ludwiki. Mąż, dręczony poczuciem winy, rzucił się z wieży. Od tej pory o północy,po salach zamkowych i murach krąży
widmo Żółtej Damy (zwanej tak od koloru sukni) ukazujące na znak niewinności czyste dłonie. Pomóc jej może człowiek o czystym sercu i szlachetnej duszy, który przybędzie do zamku w czasie pełni księżyca, kiedy widmo ukazuje się najczęściej.
Śmiałek może wysłuchać opowieści Żółtej Damy i pomóc jej w zakończeniu ziemskiej tułaczki. Nagrodą mają być złote pierścienie, które zaginęły na przestrzeni dziejów. Jednak żółte widmo z odciętą głową pod pachą jak dotąd skutecznie zniechęca wszystkich poszukiwaczy przygód. Może nie ma już na świecie prawdziwych rycerzy?

Numer: 1 (796) 2013 Autor: Małgorzata Iwańska



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *