Wzięli i opisali

Chciałbym poruszyć temat, który jest ostatnio numer jeden w naszej gminie.

MAN na wyrost

Otóż radny z Latowicza, którego nazwiska nie wymienię, chociaż każdy wie o kogo chodzi, na zebraniu strażackim poruszył ważny temat dla całej społeczności gminnej. Po co komu było potrzebne w Latowiczu KSRG oraz nowy samochód MAN. Przecież - jak podtrzymywał radny gminy Latowicz - w statystykach wieś ta jest na szarym końcu i chyba to nikomu nie jest potrzebne.

Podobno KSRG i samochód jest urojeniem strażaków z OSP, którzy są na szarym końcu statystyk, a czy nie chodzi o to, aby ten szary koniec statystyk zabezpieczać, aby się ludzie czuli bezpiecznie mając w gminie tak mocną jednostkę? Dlaczego ochotnicy, którzy nic z tego nie mają, poświęcają swój czas, dosłownie urywają się z pracy, mają ponosić koszty wymysłów radnego, czyli w połowie płacenia ubezpieczenia za samochód MAN. Mają oni płacić z własnej kieszeni? A może gmina powinna zacząć ochotnikom płacić jakieś honorarium, bo zważywszy na to, jednak oni są zawsze pierwsi na miejscu zdarzenia.

Numer: 3 (850) 2014 Autor:



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *