Siedlce pikietujące

Czwartek, 19 września w Siedlcach upłynął w cieniu liberalizmu gospodarczego. O godz. 14.00 odbyła się pikieta przeciwko przekazaniu środków z OFE do ZUS, z udziałem Grzegorza Sowy, przedsiębiorcy, który postawił się ZUS, oraz Kongresu Nowej Prawicy (KNP). Wieczorem w hotelu Hetman odbyło się spotkanie z Sową oraz Januszem Korwinem-Mikke, prezesem KNP.

Czwartek liberałów

Kongres Nowej Prawicy, wraz z Grzegorzem Sową, przedsiębiorcą z Piotrkowa Trybunalskiego, który walczy o prawo do uniknięcia przymusowego ubezpieczenia w ZUS zaprezentowali mieszkańcom Siedlec swoje postulaty. Celem spotkania było zwrócenie uwagi zarówno siedlczan, jak i parlamentarzystów ziemi siedleckiej na likwidację środków z OFE. Do parlamentarzystów skierowano pisma, z petycją o niegłosowanie za przesunięciem środków z OFE na wirtualne konta ZUS. Zmiany te – jak twierdzi Sowa – nie służą obywatelom tylko władzy. – Kradzież pieniędzy z OFE powoduje że my, obywatele, tracimy na nimi kontrolę – mówił. – OFE to też jest instytucja, która wyciąga od nas pieniądze, jednak jeśli ktoś chce, by te pieniądze wróciły do niego, tak jak miało być w OFE, ma do tego prawo, to jego kapitał emerytalny. Nie chcemy OFE ani ZUS. Musimy mieć trzecią drogę wyjścia. Oddajcie pieniądze właścicielom – apelował.

– Jesteśmy przedstawicielami nowego pokolenia, które jest notorycznie zadłużane przez wszystkie partie polityczne, które nami rządzą – mówił Paweł Wyrzykowski, prezes siedleckiego KNP. – Nie godzimy się na to. Chcemy przerwać ten zamknięty krąg, chcemy żeby przestać zadłużać nasze dzieci i wnuki, chcemy przestać stąd uciekać. Nie wierzymy, że kiedykolwiek otrzymamy emerytury – wymieniał.

Wieczorne spotkanie z Januszem Korwinem-Mikke i Grzegorzem Sową zgromadziło głównie młodych ludzi. 200-osobowa sala była wypełniona po brzegi. Spotkanie moderowali i zachęcali do wypowiedzi Paweł Wyrzykowski i Maciej Czaplicki. Gość główny poruszał kwestie odwrotu od wartości europejskich na rzecz „wartości unijnych”.

– Zasada św. Pawła mówi: kto nie pracuje ten niech i nie je. Zasada unijna – jak ktoś nie pracuje, należą mu się zasiłki, żeby miał co jeść. Europa umiera – przekonywał Korwin-Mikke. – Do takiej Europy się dołączyliśmy. Przystępując do Unii mieliśmy tempo rozwoju prawie 8 procent, teraz 1. Musimy wrócić do prawicy – nawoływał.

– Państwo nie powinno żadnemu człowiekowi przeszkadzać w jego pracy – podsumował Sowa. – Chcemy, żeby nasze pokolenie mogło spokojnie prowadzić działalność gospodarczą. ZUS jest dziś winny emerytom i tym, którzy zaczęli płacić składki ponad 2 biliony złotych. Dług kraju wynosi ponad 1 bilion złotych – te pieniądze trzeba będzie oddać z naszych podatków. Żeby brać pożyczki na koszt podatników teraz trzeba przesunąć pieniądze z OFE do budżetu państwa. Tylko dobra wola posłów pozwoli, żeby płatnicy te pieniądze odzyskali – mówił.

Wyrzykowski podkreślił, że KNP walczy o to i przyszłe pokolenia. Sądząc po frekwencji młodych, to pokolenie nie pozostaje obojętne.

Numer: 40 (835) 2013 Autor: Aneta Czarnocka



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *