DRODZY CZYTELNICY

Coraz większe przerażenie budzą relacje na temat filmu Andrzeja Wajdy o Lechu Wałęsie... dyrektor MDK swoją funkcję sprawuje dopiero kilkanaście tygodni, a już wokół jego decyzji narosło wiele plotek oraz nie zawsze pochlebnych komentarzy i opinii... po przeczytaniu jednego z ostatnich artykułów w lokalnej gazecie stwierdziłem że prawo do bycia medialnym przysługuje tylko J.W Panu redaktorowi Cs. Nikt inny nie może wypowiadać się na forum lub odpowiadać na pytanie forumowiczów, bo posądzą go albo, że jest za młody i guzik wie albo uprawia POlitykę a to jest już grzech śmiertelny... To tylko niektóre nieuczesane myśli z różnych mediów. I ja je popieram, bo zamiast nudy wolę... swawole

Wolę swawole

Wałęsa musi mieć nerwy jak postronki. Nie dość, że obnażyła go żona, to teraz Wajda ściąga zeń skórę. A heros Solidarności milczy, uważając zapewne, że w kwestiach jego życiorysu – szczególnie intymnego – milczenie jest właśnie złotem. Oby się nie pomylił i nabrał ochoty na gadkę, gdy będzie już za późno. Reżyser na razie mu współczuje, a wrogowie twierdzą, że mamy tu bezczelną manipulację historią i rozpowszechnianie kłamstwa na ogromną skalę. Zapewne obejrzą film tylko po to, by utwierdzić się w przekonaniu, że Lech Wałęsa dostawał od służb pieniądze za donoszenie na kolegów, z których wielu straciło pracę i popadło w biedę. Mają dowód od samej Danuty, która napisała, że jej mąż w latach 70. często wygrywał znaczne sumy w totolotka. W takie brednie – zdaniem naznaczonych – wierzą tylko frajerzy.

Tylko frajerzy wierzą również w dywagacje, że żaden z dyrektorów MDK nie miał łatwej pracy, bo przecież specjalistów od kultury jest całe mnóstwo i każdy ma swoją koncepcję tego, jak powinna wyglądać oferta MDK. Pisze to szefowa tytułu, który niczym osesek ciągnął z cyca poprzedniej dyrekcji, mając zapewniony patronat medialny wszystkich pałacowych imprez. Teraz się urwało, bo Siła woli być strefowy i od wielkiego dzwonu może dać cyca komu innemu. Trzeba więc go pochwalić, a być może da szybciej i więcej...

A ja wolę inne swawole. Ot na przykład takie spostrzeżenie forumowicza, który na śmieszne zarzuty wobec mnie i naszej telewizji pisze, że nie ma konieczności kupowania „Co słychać”, ale to ten tygodnik przetarł drogę innym, a pan Piątkowski – co by o nim nie mówić – ma swój wkład w rozwój rynku reklamy i informacji na naszym terenie. (...) Mam propozycję – zróbcie swoją gazetę albo TV i konkurujcie z nim na naszym rynku. Zbliżają się wybory będzie u nas ciekawie. Natomiast Marian_Koniuszko dziwi się, dlaczego krytykanci tak skrupulatnie śledzą te wszystkie artykuły w Cs, a nawet oglądają ich TV, skoro im się nie podoba.

Drodzy Czytelnicy i Widzowie... jakże się cieszę z waszej dyskusji na tym znanym forum. Nie ukrywam, że moje artykuły mogą, a nawet powinny prowokować dyskusję. Zapraszam więc na fora CsTV, a tam wyjaśnię tylko, że od 18 lat tworzę tylko z potrzeby idei, czyli serca i niezależnej informacji.

Tak im odpisałem, mając nadzieję, że zrozumieją. A jeśli nie, to nie szkodzi. Od malkontentów wolę redzynianki na wozie wystrojonym w pasiaki i wrzosowe dziewczyny z Rudy do tańca i różańca.

Takie królowe śpiewu i tańca przyjadą na nasz festiwal chleba, a wtedy będą się liczyły tylko tradycyjne, ludowe swawole. Zapraszam serdecznie...

Numer: 34 (829) 2013 Autor: WASZ REDAKTOR



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *