Powiat piłkarski

Jeszcze zanim wystartowały piłkarskie rozgrywki ligowe rozpoczęły się zmagania w okręgowym pucharze Polski. Do pierwszej rundy przystąpiły drużyny grające w klasie A i B. Niestety, cztery ekipy, które reprezentowały powiat miński, spisały się bardzo słabo i odpadły już na tym etapie. Dużo lepiej poradziły sobie natomiast drużyny z okręgówki, które przystąpiły do gry w drugiej rundzie…

Puchar rozstrzelany

Nie wszystkie drużyny podchodzą poważnie do rozgrywek pucharowych. Część z nich woli sobie odpuścić mecze rozgrywane w środku tygodnia i skupić się na zmaganiach w lidze. Dlatego wyniki tych spotkań nie zawsze są miarodajne. Można to było zauważyć zwłaszcza w drugiej rundzie, kiedy padały wysokie wyniki.

W pierwszej rundzie najwięcej emocji dostarczył kibicom mecz ŁDK Łosice z Olimpią Latowicz. Do wyłonienia zwycięzcy potrzeba było bowiem rzutów karnych, a wcześniej latowiczanie pokazali niezwykły hart ducha. Do 78 minuty przegrywali 0:3, ale wtedy trafił Skóra. Chwilę przed końcem padły dwa kolejne gole – Pałdyny i Królaka. Niestety, rywale w konkursie rzutów karnych wykazali się większym spokojem, dzięki czemu zwyciężyli. Mniej emocjonujące były mecze Tęczy Stanisławów, Świtu Barcząca i Watry Mrozy, po których te drużyny także odpadły z pucharów.

W przedostatnią środę sierpnia do gry przystąpiły kluby, które mają ambicje, by zajść jak najdalej w rozgrywkach pucharowych. Pierwszy krok już wykonały, bo zarówno Tygrys Huta Mińska, jak i Płomień Dębe Wielkie, Fenix Siennica oraz Mazovia II wysoko zwyciężyły w swoich meczach.

Odpadła jedynie Victoria Kałuszyn, która została wręcz rozniesiona przez graczy Tygrysa. Spotkanie zakończyło się wynikiem 14:1, a hucianie na własnej murawie pokazali, że w bieżącym sezonie są naprawdę groźni. Fenix zagrał w Krzymoszach, gdzie ograł Tęczę Korczew 5:2, a Mazovia II u siebie nie miała problemów z Jastrzębiem Żeliszew, któremu strzeliła 6 bramek, nie tracąc ani jednej.

Ciekawie zapowiadał się mecz Płomienia ze Zrywem Sobolew. Kibice dębian nie wiedzieli, czego się spodziewać po starciu dwóch ekip z okręgówki. Szybko okazało się jednak, że to gospodarze będą tego dnia górą. Sobolewianie przyjechali w osłabionym składzie, co Płomień skrzętnie wykorzystał wygrywając 8:0. Do przerwy prowadzili 5:0, więc trener Piotr Kardas mógł przeprowadzić komplet zmian, by wypróbować rezerwowych graczy. Okazało się, że po tych roszadach dębianie nadal dominowali, dokładając trzy kolejne gole.

Trzecia runda pucharu zostanie rozegrana 4 września. Tygrys zmierzy się z Polonezem Mordy, Fenix z Orłem Unin, Mazovia z Pogonią II Siedlce, Płomień Podlasiem Sokołów Podlaski, a Mazovia II trafiła wolny los.

Numer: 36 (1144) 2019 Autor: (łk)



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *