Powiat piłkarski

Lokalni piłkarze są już na ostatniej prostej przed początkiem nowego sezonu. W przypadku IV ligi i okręgówki startuje on już 15 sierpnia, a pozostałe drużyny zaczną kilka dni później. Pogoda pozwoliła na przeprowadzenie zaplanowanych meczów sparingowych, więc teraz pozostaje czekać na pierwszy sprawdzian…

Kontrole na prostej

Mazovia jest już w pełni gotowa do nowego sezonu. Trenerzy Stelmach, Gójski i Osica pracują z ustalonym składem, który zagra w meczach o punkty. Mińszczanie w sparingach prezentują się dobrze – nawet pomimo porażek. Jeszcze w lipcu rozegrali znakomite spotkanie z III-ligową Bronią Radom. Przegrali 2:3, ale stoczyli wyrównany pojedynek, który obie drużyny mogły zakończyć zwycięstwem. To rywale ciągle musieli gonić wynik, bo najpierw Parobczyk, a później Wocial dawali Mazovii prowadzenie. Niestety, szalę przechylił niewykorzystany przez Bondarę rzut karny. Również własne błędy i niedokładności były przyczyną wyjazdowej porażki z IV-ligowym Prochem Pionki. Teraz mińszczan czeka jeszcze starcie z Mazurem Radzymin, a potem ligowy wyjazd do Ostrołęki.

W lidze okręgowej również trwają intensywne przygotowania. Mazovia II pierwszy mecz sparingowy przegrała, ale później pokonała Jabłoniankę Jabłonna Lacka 4:3 oraz Advit Wiązowna 7:0. Natomiast Fenix Siennica na razie ma na koncie pasmo zwycięstw. Po rozgromieniu latowickiej Olimpii przyszedł czas na wygraną z CKS Celestynów, Jutrzenką Cegłów oraz Vulcanem Wólka Mlądzka. Na dobrej drodze wydają się być także ekipy Tygrysa Huta Mińska i Płomienia Dębe Wielkie, a zdecydowanie gorzej wygląda gra Victorii Kałuszyn, która przegrała z Watrą Mrozy, Rywalem Ruchna i SRT Halinów, a także zremisowała z Olimpią Latowicz. Trzeba dodać, że wszystkie cztery drużyny grają na niższym poziomie rozgrywek niż kałuszynianie.

A-klasowa Tęcza Stanisławów została wzmocniona wypożyczeniem Kacpra Smoderka z Mazovii. Od razu widać efekty, bo stanisławowianie wygrali trzy sparingi, w czym ogromny udział miał nowo pozyskany zawodnik, strzelając w sumie 6 bramek. Watra Mrozy miała sparingowych rywali z najbliższego podwórka. Victorię Kałuszyn pokonała 5:3, a 4:2 Olimpię Latowicz, z którą będzie mierzyć się w rozgrywkach ligowych.

W klasie B Jutrzenka Cegłów jest najbardziej zdeterminowana, żeby wrócić na wyższy poziom. Intensywne przygotowania przyniosły na razie porażkę z Fenixem i zwycięstwo z Orłem Parysów. Świt Barcząca pod wodzą nowego trenera ograł Dragona Nowe Osiny, a Nojszewianka Dobre stawia na młodzieżowców, ale efekty tej taktyki są różne. Dobrzanie na pewno potrzebują czasu.

Numer: 32/33 (1140/1141) 2019 Autor: (łk)



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *