Wzięli i opisali...

Panie redaktorze... na czerwcowej mapie festynów nie mogło zabraknąć Stanisławowa. Tym razem rodziny, a szczególnie dzieci na zabawę nie zaprosił dom kultury, parafia czy strażacy, a miejscowy ośrodek pomocy społecznej z patronatem wójt Kingi Sosińskiej. Dość udanie, bo każdy znalazł coś dla siebie, a na placu obok kościoła bawiły się całe rodziny. Było to nie tylko widać, słychać i… czuć dzięki grochówce strażaków z Pustelnika i specjałom kulinarnym wprost z chatki miejscowych gospodyń…

Dziatki do chatki

Więcej w wydaniu papierowym.

Numer: 24/25 (1132/1133) 2019 Autor: Janko Fridayski



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *