XII Festiwal Mivena Etno-Kabaret

Dwunasty, czyli tuzinowy Festiwal Mivena Etno-Kabaret udał się wybornie. To przede wszystkim ocena jego gości, ale także komisji artystycznej i twórcy – Zbyszka Piątkowskiego. Było nad wyraz przyśpiewkowo, komediowo i artystycznie, a kiedy już opadł bitewny kurz, całości dopełniła taneczno-integracyjna biesiada…

Bitewki na przyśpiewki

W tym roku 18 maja w auli Budowlanki głównym przesłaniem Festiwalu Mivena Etno-Kabaret były przyśpiewki, czyli jak polska wieś krótko, rubasznie i metaforycznie ironizowała śpiewem z siebie i otaczającej ją rzeczywistości. Okazją były nie tylko wiejskie zabawy, zaloty i wesela, ale też codzienne perypetie mieszkańców wsi.

Przyśpiewkowe bitwy pokazaliśmy w celu promocji wiejskiego humoru, propagowania sztuki ludowej, integracji wsi z miastem, więzi regionów kraju i pokoleń Polaków.

Wszystkie 22 kabaretowe zespoły są wygrane, ale 5-osobowe jury najwyżej oceniło występy trzech grup artystycznych – KURPIÓW od MYSZYŃCA, ŚWIĘTOKRZYSKICH JODEŁ i WĘGROWIAN, które zdobyły odpowiednio 197, 191 i 177 punktów na 200 możliwych. Tuż za nimi były zespoły nagrodzone specjalnie, czyli EKO KABARET URLE z wynikiem 172 punktów, RAZEM Z KAŁUSZYNA – 165 punktów i MAZOWSZAKI – 151 punktów.

Na trzy wyróżnienia specjalne zasłużyli LINKOWIACY, BABKI Z RODZYNKAMI i Etno-LELIS, zdobywając odpowiednio 149, 144 i 134 punkty.

Pozostałe 13 grup etno-kabaretowych zdobyło wyróżnienia, choć ich dorobek artystyczny i – co za nim idzie – punktowy znacząco się różnił. I tak o ile KURPIE Z JEDNOROŻCA, PODLASIANKI, WRZOSOWIANIE, RETRO BAND, RZAKCIANKI, WSPOMNIENIE, JESIENNE MARZENIA oraz MŁODZI i Z DUCHEM miały od 132 do 101 punktów, to już SREBRZANIE, GWIZDALANKI, IWOWIANKI i MALINKI zasłużyły zdaniem komisji na ponad 70 oczek, a PRZEŁOMIAKI na 53 punkty.               

Czym była spowodowana taka różnorodność? Tajemnica sukcesu tkwi w regulaminie i parametrach oceny. Jury oceniało zgodność fabuły z tematem festiwalu, walory aktorskie, komediowe i wokalne artystów, folklor, gwarę, autentyzm, rekwizyty oraz artyzm sceniczny i przesłanie spektaklu. Komisja miała do dyspozycji 40 punktów na zespół, który od jej pięciorga członków mógł zarobić nawet 200 punktów. Nie wszyscy się do tych wymogów dostosowali, co skutkowało niższą oceną, a w sumie nagrodami finansowymi.

 

Co zaprezentowały poszczególne grupy kabaretowe?

I tak SREBRZANIE pierwszy raz w mińskich kolorach na żółto-niebiesko od lat się rozwijają, zmieniają i proponują bogate instrumentarium z gitarą, akordeonem i perkusją. Tym razem pokazany obraz był mało feministyczny, bo baby tylko piorą, sprzątają, usługują i szukają chłopa. Nic im więcej nie potrzeba… Panowie trochę świntuszyli, a panie kryły się pod fenomenalnymi wiankami. Bo to u Pana Zbyszka wszystko można nosić i śpiewać.

ETNO-LELIS, czyli niestrudzony, niezłomny Henryk Kulesza poszedł między gości, dając im próbkę kurpiowskich przyśpiewek na każdą okazję. Szkoda, że sam…

Także mińskie PRZEŁOMIAKI ograniczyli się do kilku frywolnych piosnek, a MŁODZI i Z DUCHEM z Węgrowa dali popis śpiewek wprost z wesela i zapowiedzieli, że niedługo będą się nazywać Piątkowizna.

IWOWIANIE śpiewali także o weselu – kolorowym korowodzie i prześlicznych druhnach, machając do publiki chusteczkami.

Skierniewickie BABKI Z RODZYNKAMI okazały się nieziemskimi bakaliami z pełnymi koszami. Otulone chustami i skąpione kłopotami zasiadły na ławkach i prawiły. Gnały do roboty i dywagowały, że choć na świecie życie się zmienia, to nie dotyczy to ich pokolenia. Te na niby kury domowe nie załamują się i będą używać życia, bo przecież są wciąż młode.

RZAKCIANKI zaskoczyły organizatorów różami i gamą różnorodnych przyśpiewek, a GWIZDALANKI nie tylko strojami, a też tekstami zachęcającymi do spania bez gaci.

KURPIE Z JEDNOROŻCA Stanisławy Ferenc pokazali po kurpsiosku miodne wesele, grę na organkach i wciąż żywe piosnki sytuacyjne.

RETRO BAND nie miał ludowych łystków, ale dziewczynom z Ostrowi Mazowieckiej nie brakowało polotu, by pokazać wesele od kulis. Włącznie z tak zwanymi momentami…

Rawskie WSPOMNIENIE Zofii Łysakowskiej zainteresowało się nie tak weselem, jak dziejami młodej pary po ożenku, natomiast RAZEM Z KAŁUSZYNA ze swadą ukazał, jaka dawniej była droga do żeniaczki, czyli pierzowiny, a potem już tylko zmówiny…

JESIENNE MARZENIA z Halinowa wystąpiły w asyście swoich fanów. Prosiły o wsparcie, odstawili firanki i z wigorem wyśpiewały burzliwe damsko-męskie relacje.

Pierwszy raz na kabaretonie wystąpili także LINKOWIACY spod Rawy Mazowieckiej. Zachwalali uroki ożenku i przestrzegali, by nie dawać się całować byle komu.

Mińskie MAZOWSZAKI stroili się długo ale… z powodzeniem. Choć nie mieli przyśpiewek, porwali wszystkich do tańca. Energetyczni byli także WRZOSOWIANIE, bo ich wesele było jakich wiele…

Na EKO KABARET-URLE zawsze można liczyć. Tym razem muchy w bieli koszul, róże we włosach, oryginalny występ, rozkosze muzyczne i oczywiście nieukrywany żar. Zasiedli przy stole, ale były i tańce, i zabawa mocno, nie tylko przyśpiewką zakrapiana.

PODLASIANKI z Mordów opowiadały zaś swoje troski. W ich świetle chłopy z wąsiskami wcale pięknie nie wypadli. Bardzo im się w przyśpiewkach oberwało…

ŚWIĘTOKRZYSKIE JODŁY z dynamitem szefowej i kapeli nie zawiodły nikogo. Z tańcem w roli głównej opowiedziały historie męsko-damskie z ich wiosecki. I tak na 15 minut przenieśli nas wprost w klimaty świętokrzyskiej wsi…

Klasę potwierdzili także KURPIE OD MYSZYŃCA, którzy tym razem pokonali zaprzyjaźnione Jodełki.

Zachwycili strojami, gwarą, wokalem i ciekawymi scenkami z dziejów najcenniejszego skarbu dziewcząt. To nie była trywialna opowieść ŁOD KOŁECKA DO ZIONECKA, a ubrana w miłość i tęsknotę odpowiedź na pytanie, czy wiankiem można się dzielić. Nawet trzeba, bo – jak śpiewali – Łale wase zionki na marne nie posły / niłosc was ciesyła i dzieci urosły / Dzis na pewno ziecie, w cam jest zionka siła / niewazne jus – kiedy, a z kim go straciłaś…

To nie wszystko, bo naszemu etno-kabaretowi wciąż było mało. Ale o innych atrakcjach, w tym PRZYŚPIEWKACH NIE TYLKO NA STAROSTĘ w 20. rocznicę odrodzenia samorządu powiatowego, już za tydzień.

Numer: 21 (1129) 2019 Autor:



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *