Coraz smutniej i z mniejszą liczbą weteranów – tak można podsumować kolejne rocznice podpisania bezwarunkowej kapitulacji hitlerowskich Niemiec tuż przed północą 8 maja 1945 roku.

Biedy pobiedy

Powiat miński czci ten fakt na mińskim cmentarzu przy mogiłach partyzanckich i wojskowych. Tegoroczne uroczystości upamiętniające 74. rocznicę zakończenia działań wojennych na frontach II wojny światowej przygotowano tradycyjnie, czyli z apelem poległych i salwą honorowa Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej w Mińsku Mazowieckim.
Okolicznościowe przemówienia podkreślały trud zwycięzców, którzy szli po wolność różnymi drogami, ale wszystkich wyróżniało przeświadczenie, że Polska musi być niepodległa i jedna. Tak się jednak nie stało…
Mówcy ostrzegali przed kolejnymi zagrożeniami, bo – jak wiadomo – wolność jest darem, który trzeba szanować i pielęgnować.
Symbolicznym hołdem składanym żołnierzom poległym na frontach były wiązanki kwiatów i znicze zapalone na żołnierskich mogiłach.
Podczas spotkania w stołówce Budowlanki w ciszy i zadumie ostatni żyjący kombatanci zjedli tylko obiad.

Numer: 21 (1129) 2019 Autor: (jaz)



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *