Mińsk płatnych parkingów

Cieszcie się i radujcie… nasi wspaniali radni przy aplauzie włodarza miasta uchwalili wprowadzenie nowego obszaru strefy płatnego parkowania –  ironizowali w sieci fani mińskiej władzy. Nadaremnie, bo nawet taka wysublimowana krytyka nie zrobiła na nikim żadnego wrażenia. Mamy więc  podstrefę P4 w okolicach targowiska miejskiego obejmującą obszar ograniczony ulicami Targową, Józefa Chełmońskiego, 11 Listopada oraz Topolową. Mamy też rozszerzenie podstrefy P2 o tereny przy Koperniku, czyli obszar od skrzyżowania ulicy Okrzei z ulicą Kopernika aż do  skrzyżowania z ulicą Tartaczną. No i jeszcze brak opłat za postój dla pojazdów napędzanych wodorem. Co za szczęście…

Blefy strefy

Radni nie mieli oporów, ale jednak dopytywali o szczegóły. I t ak Krzysztof Miąsko chciał koniecznie wiedzieć, czy o rozszerzenie strefy płatnego parkowania do urzędu wpływa dużo wniosków miasta, czy to był jeden i od kogo. Powiązał to ze zmniejszeniem liczby miejsc parkingowych na lokal mieszkalny w centrum miasta. Mówił, że podobne głosowanie było się w Siedlcach. Oburzenie wywołało zmniejszenie współczynnika z 1,5 do 1 miejsca na lokal. – Wiecie państwo że mieszkańcy Siedlec podają przykład Mińska jako miejsca, które nie jest rządzone przez burmistrza a przez deweloperów, bo bez problemów rada miasta przegłosowuje uchwałę 0,5 miejsca w centrum miasta. Czy taką mamy mieć niechlujną wizytówkę – pytał Miąsko.
Twierdził, że mimo SPP problem korków będzie się zwiększał, bo odpowiedzialności za te wszystkie miejsca parkingowe nie może gwarantować tylko miasto. Odpowiedzialność muszą wziąć na siebie deweloperzy. Zastanawiał się też, dlaczego wprowadzona strefa płatnego parkowania nie jest aż do pałacu Dernałowiczów. Jest przekonany, że gdyby nie drogie parkometry, burmistrz wprowadziłby strefę płatnego parkowania w całym mieście.
Radny Łukasz Lipiński rozważał zaś SPP w okolicach placu Kilińskiego, gdzie stoi biblioteka, bank i sanepid. No, ale trzeba znaleźć pieniądze na 3 parkometry, a to ok. 75-80 tysięcy, których nie ma.
Zaoponował radny Rober Ślusarczyk. Jego zdaniem wprowadzenie strefy płatnego parkowania bez analizy i dania racji handlującym na ryku osobom spoza miasta Mińska nie jest racjonalne. Jeżeli ci ludzie nie będą mogli wjechać na teren rynku i postawić samochodów, będą w stanie wyjść poza strefę płatnego parkowania. Jeżeli były to wnioski z Topolowej, miały właśnie to na celu. Tylko, że zaraz będziemy mieli taką samą sytuację na Majątkowej, Gnieźnieńskiej, Gdańskiej bądź nawet Wielopolskiej…
Z kolei radny Leon Jurek nawiązał do transportu zbiorowego czyli autobusów zabierających osoby z mińskiej gminy, które stawiają te  samochody byle gdzie i jadą do Warszawy do pracy. Na pewno ogółem jest ich bardzo dużo, więc lepiej, gdybyśmy to porozumienie zawarli.

Miński burmistrz nie mam statystyki odnośnie wniosków, a udostępnienie jest możliwe tylko na piśmie o udostępnienie informacji publicznej. Nie zrozumiał, czy radny jest za, czy przeciw rozszerzeniu strefy parkowania. Bo najpierw powiedział, że dlaczego jest rozciągnięta dalej na Topolową, a później, że chcieliby pewnie na całe miasto. Jakby nie wiedział, że jeśli na jednej ulicy SPP została przerwana, to ulice obok będą całkowicie zakorkowane. Nie da rady, bo na ul. Topolowej parkingi należą do wspólnot mieszkaniowych. Jeżeli chodzi o plac Kilińskiego, to jest ten sam argument.
Postoje na targowisku to jest inna kwestia. Jeżeli kupiec przyjeżdża tylko po to, żeby zostawić samochód, to ma dla niego alternatywę w postaci komunikacji, a jeżeli jest z towarem, to chyba nie będzie zostawiał daleko auta, bo jak on będzie po ten towar biegał? SPP ma realizować jeden cel – ograniczenie ruchu samochodowego.
No i nie ma czegoś takiego jak autobusy mińsko-gminne, bo prawo nie dopuszcza takiej możliwości. Gmina może zorganizować swoje linie i w jakiś sposób moglibyśmy to korelować. Musi jednak chcieć...

Numer: 20 (1128) 2019 Autor: J. Zbigniew Piątkowski



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *