Tydzień z prawem (246)

Mam bardzo pogmatwane życie. Jestem bezrobotny i schorowany, a wszystko przez mój alkoholizm. Jestem po odwyku i od sześciu miesięcy trzeźwy. Jedyne, czym mogę się pochwalić, to czworo moich dzieci. Niestety, sąd orzekł rozwód z mojej winy i pozbawił mnie praw rodzicielskich. Do tego była żona i ich matka uniemożliwia mi kontakty z dziećmi, które zostały przyznane przez sąd dwa razy w miesiącu. Co mogę zrobić, aby widywać się z dziećmi, które bardzo kocham. Przecież już zrozumiałem swoje błędy i chciałbym aktywniej uczestniczyć w ich życiu...

Powroty niemoty

Po pierwsze rodzic, któremu sąd ogranicza prawa rodzicielskie, przyznając jednocześnie prawo do kontaktów z dziećmi we wskazanych terminach, ma prawo do realizowania zasądzonych kontaktów, czemu rodzic sprawujący władzę rodzicielską nad dziećmi winien się podporządkować.

Co jednak robić, gdy matka utrudnia kontakty z ojcem, wyjeżdżając z dzieckiem na przykład poza miejsca zamieszkania, co stanowi pretekst do nieoddania dziecka w ustalonym czasie pod opiekę uprawnionego do tego rodzica?

Zgodnie z art. 59815 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. KPC, jeżeli osoba, pod której pieczą dziecko pozostaje, nie wykonuje albo niewłaściwie wykonuje obowiązki wynikające z orzeczenia albo z ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem, sąd opiekuńczy, uwzględniając sytuację majątkową tej osoby, zagrozi jej nakazaniem zapłaty na rzecz osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku.

Prawo działa identycznie w drugą stronę. Zapłaci osoba uprawniona do kontaktu z dzieckiem albo osoba, której tego kontaktu zakazano, kiedy narusza obowiązki wynikające z orzeczenia albo z ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem.

Jednocześnie należy pamiętać, iż można wnosić o zmianę rozstrzygnięcia o kontaktach z dziećmi. Zgodnie z art. 1135 KR-O sąd opiekuńczy może zmienić rozstrzygnięcie w sprawie kontaktów, jeżeli wymaga tego dobro dziecka. Dlatego, jeżeli pan uważa, że jest pan gotowy aktywnie uczestniczyć w życiu dzieci, a pierwsze rozstrzygniecie sądu rozwodowego nie daje mu takiej możliwości, powinien skierować sprawę do sądu rodzinnego.

Należy pamiętać, że w tym przypadku sąd nie kieruje się zmianami okoliczności uzasadniającymi zmianę postanowienia w sprawie kontaktów z dziećmi, a ich dobrem.

Jednak niewykluczone, że przy orzekaniu w sprawie kontaktów z dziećmi sąd będzie brał pod uwagę, czy rzeczywiście poradził pan sobie z chorobą alkoholową.

Numer: 10 (1118) 2019 Autor: Adwokat Agnieszka Malczyk



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *