Powiat piłkarski

Rozgrywki IV ligi piłkarskiej wracają dopiero 23 marca, ale przygotowania do drugiej części sezonu trwają w najlepsze. Mińska Mazovia jest już po kilku meczach sparingowych, także inne drużyny z powiatu mińskiego rozpoczęły okres przygotowań. Żadna z nich nie próżnuje, bo jest wiele do poprawy… także na pozycjach zawodników i trenerów…  

Testy przed wiosną

Obie drużyny Mazovii pierwszy sparing zagrały 19 stycznia. Obie zdecydowały się też zagrać z drużynami z wyższego poziomu ligowych rozgrywek. IV-ligowcy ulegli 0:2 ekipie Orląt Radzyń Podlaski, która na co dzień gra w III lidze. Warto odnotować, że rzutu karnego nie wykorzystał w tym spotkaniu Michał Bondara, a w ekipie gospodarzy wystąpiło czterech testowanych graczy. Porażkę zaliczyły również rezerwy mińskiego klub, które przegrały 2:4 z IV-ligowym Drukarzem Warszawa.

Tydzień później mińskim drużynom udało się uzyskać zdecydowanie lepsze wyniki. Pierwszy skład pokonał 1:0 Mszczonowiankę Mszczonów, która występuje w drugiej grupie mazowieckiej IV ligi. Trafienie zaliczył zawodnik, który był jednym z kilku testowanych tego dnia przez trenerów Gójskiego, Stelmacha i Osicę. Mazovia II miała zagrać tego samego dnia z drużyną Escola Varsovia, ostatecznie zmierzyła się jednak z Orłem Unin, którego pokonała 5:2.

Kolejny sparing Mazovia zagrała w piątek 1 lutego na stadionie przy ul. Budowlanej. Rywalem była Victoria Sulejówek, a samo spotkanie okazało się niezwykle interesujące. Do przerwy sulejówczanie prowadzili 1:0 po samobójczym trafieniu Romanowa, ale później to mińszczanie wyszli na prowadzenie, które dali im Bondara i Kowalczyk. III-ligowcy zdołali jednak wyrównać po golu Agnyziaka. Remisowy wynik utrzymał się już do końca. Następnego dnia wysokie zwycięstwo odniosły rezerwy Mazovii, które aż 6 razy umieściły piłkę w bramce Burzy Pilawa, nie tracąc przy tym ani jednej.

Fenix Siennica, czyli najwyżej notowana z drużyn powiatu mińskiego w okręgówce, zagrał pierwszy sparing 2 lutego. W tym celu sienniczanie pojechali do Józefowa, gdzie zmierzyli się z Józefovią. Spotkanie zakończyło się porażką gości 2:4. Fenix do przerwy prowadził 2:1 po golach Maciejewskiego i jednego z testowanych piłkarzy. Rywale zaczęli jednak odrabiać straty jeszcze przed końcem pierwszej połowy, by później dołożyć trzy kolejne gole.

Victoria Kałuszyn grała natomiast na mińskim stadionie przy ul. Budowlanej. Pod wodzą nowego trenera Grzegorza Wieczorka ulegli 2:4 Strzelcowi Chodów. Co warte podkreślenia, dwie bramki dla kałuszynian strzelił testowany zawodnik. Victoria szykuje więc wzmocnienia, aby wyjść z dołka, w którym znalazła się na jesieni.

Poważnie do przygotowań podeszła A- -klasowa Watra Mrozy, która już 19 stycznia zagrała pierwszy mecz testowy. Uległa w nim Naprzodowi Skórzec 1:3, a jedyną bramkę dla gości w drugiej połowie zdobył testowany piłkarz. Tydzień później mrozianie pojechali do Siedlec, by zmierzyć się z rezerwami i juniorami Pogoni. Gospodarze od początku kontrolowali przebieg meczu i ostatecznie wygrali 5:0. Dla Watry wynik nie był jednak najważniejszy.

W lutym już wszystkie drużyny rozpoczną przedwiosenne przygotowania. Pojawią się też pierwsze informacje na temat transferów, także tych trenerskich, które teraz tylko sygnalizujemy. Zmian wśród szkoleniowców będzie sporo, ale o tym za tydzień…

Numer: 6 (1114) 2019 Autor: (łk)



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *