Mińsk koszykarski

Przed reprezentacjami mińskiego klubu Probasket jeszcze kilka spotkań, ale już dziś wiadomo, że sezon nie zakończy się sukcesem. Zarówno III- -ligowa ekipa, jak i U-15 okupują ostatnie miejsca w tabelach, ale nie można odmówić im woli walki…

Probasket podwójny

Awenta Probasket Mińsk Mazowiecki gra w III lidze. W grudniu drużyna zakończyła rundę zasadniczą rozgrywek na ostatnim miejscu w grupie i przeszła do drugiego etapu, by walczyć o miejsca 7-12. W styczniu mińszczanie rozegrali jedno spotkanie, w którym rywalem był KK Radzymin. Emocjonujący mecz, który rozgrywano na hali mińskiego Kopernika, zakończył się zwycięstwem gospodarzy. Pierwsza kwarta należała do mińszczan, później jednak coś się zepsuło i nie potrafili oni kończyć dogodnych sytuacji celnym rzutem do kosza. Zmiana przyszła w czwartej części meczu, gdy gospodarze siedem razy z rzędu trafili za trzy punkty. To dało siłę do walki o końcowe zwycięstwo, które ostatecznie udało się osiągnąć, bo spotkanie zakończyło się wynikiem 74:71.

UKS Probasket Mińsk Mazowiecki, który rywalizuje w rozgrywkach U-15, w styczniu zagrał już trzy razy. Niestety, wszystkie mecze zakończyły się wysokimi porażkami. Drużynie UKS Gim 92 Ursynów Warszawa ulegli 48:117, zaś z KS Rosa-port Radom przegrali 47:102. Nieco lepiej wyglądała gra młodych mińszczan w starciu z Legią Warszawa. Widać było chęć walki, ale zawiniły proste błędy w obronie i głupie straty w ataku. Ostatecznie było więc 79:58 dla ekipy ze stolicy.

Teraz starsi zawodnicy zagrają dwa mecze z MKS Grójec. Natomiast młodsi pojadą do Pruszkowa, by zagrać z lokalnym MKS .

Numer: 6 (1114) 2019 Autor: (łk)



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *