Siennica orszakowa

Po raz pierwszy Orszak Trzech Króli przeszedł ulicami Siennicy sześć lat temu. Różnie z cyklicznością bywało. Od dwóch lat organizacji orszaku podjęła się Młodzieżowa Rada Gminy. Rok temu młodzi ludzie współpracowali tylko z parafią, ale w tym roku mieli wsparcie orszakowej fundacji, gminy, biblioteki, sióstr Kapucynek i chóru Kanon. Przy takim wsparciu nie mogło się nie udać…  

Królewskie kolędy

Uczestnicy orszaku, a były to w większości całe, nawet trzypokoleniowe rodziny, spotkali się przed budynkiem urzędu gminy. Każdy mógł poczuć się królem, gdyż rozdawane były korony. Główni aktorzy już czekali. W rolę jednego z królów wcielił się wójt Duszczyk. Pod czujnym okiem policji i siennickich strażaków orszak wyruszył w kierunku kościoła przy głośnym akompaniamencie akordeonu i ze śpiewem na ustach. Królowie weszli do świątyni i złożyli dary Dzieciątku. Potem uczestnicy wędrówki skierowali swoje kroki do budynku Zespołu Szkół. Sala gimnastyczna pękała w szwach. Gości powitali uczniowie ze szkoły podstawowej śpiewając kolędy. Wszyscy chętnie dołączyli do wspólnego śpiewania.

Zgromadzonych powitała także dyrektor biblioteki Elżbieta Jurkowska ogłaszając konkurs międzypokoleniowego kolędowania. W tym roku odbyła się jego trzecia edycja. Spośród dwunastu wykonawców jury wyłoniło trzech laureatów. Pierwsze miejsce zajął szóstoklasista Maksymilian Duszczyk, a trzecie jego starsza siostra Wiktoria. Utalentowane rodzeństwo rozdzieliła rodzina Podbielskich.

Nie mogło zabraknąć jasełek. W tym roku był to występ przedszkolaków z Chatki Puchatka. Dzieciaki zaprezentowały się fantastycznie, za co nagrodzono je głośnymi brawami, okolicznościowymi kubeczkami oraz słodyczami. Na zakończenie spotkania wystąpił chór Kanon z repertuarem europejskich kolęd.

Przyznać należy, że tegoroczny orszak był bardzo dobrze zorganizowany. Pozwoliła na to dobra współpraca i spontaniczny udział wolontariuszy. I chociaż w orszaku uczestniczyło trochę mniej osób niż rok temu to wszyscy bardzo miło, w świątecznej atmosferze spędzili czas.

Numer: 1/2 (1109/1110) 2019 Autor: Anna Jackowska



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *