Cisie nauczycielskie

Dzień Edukacji Narodowej w gminie Halinów tym razem zorganizowano w Zespole Szkolno-Przedszolnym w Cisiu. Obchodom święta nauczycieli nie towarzyszyły inne uroczystości, ale to wcale nie oznacza, że obyło się bez miłych niespodzianek…

Dębowe talenty

VII gminne obchody Dnia Edukacji Narodowej miały miejsce na sali gimnastycznej szkoły w Cisiu. Zebranych przywitała dyrektor Barbara Czułowska wraz ze swoim zastępcą, Krystianem Kędziorą. Do organizatorów uroczystości należeli też przewodniczący rady miejskiej Marcin Pietrusiński oraz burmistrz Adam Ciszkowski.

Złamano nieco schemat i zamiast oficjałki najpierw zaplanowano część artystyczną. W jej trakcie widzowie zapoznali się z humorystyczną wersją historii edukacji. Młodzi artyści z koła teatralnego zaczęli swoją opowieść od czasów kamienia łupanego, by przez starożytności, średniowiecze i czasy współczesne dotrzeć nawet do przyszłości, w której obecne metody nauki okażą się zupełnie niezrozumiałe. Uczniowie sami opracowali scenariusz przedstawienia, a w jego realizacji pomogła im Hanna Sochacka – opiekun koła.

Szkoła w Cisiu może pochwalić się wieloma utalentowanymi uczniami. Próbkę umiejętności wokalnych pokazały Weronika i Alicja, imponującym opanowaniem własnego ciała pochwaliła się młoda gimnastyczka Viktoria, a rodzeństwo Daria i Mikołaj dało pokaz karate. Wszystkie występy spotkały się z żywiołowym odbiorem przez widownię.

W części oficjalnej burmistrz Adam Ciszkowski zaczął od wręczenia nagród nauczycielom. Później gratulował im także awansu zawodowego, a wraz z przewodniczącą komisji oświaty Anną Ludwiniak podarował dyrektor Czułowskiej upominek. Był także czas na nagrody kierownictwa szkoły dla lokalnych nauczycieli.

– Nie bylibyśmy szkołą w Cisiu, gdybyśmy nie przygotowali dla państwa niespodzianki – zaczęła dyrektor i zaraz na salę wniesiono pięć sadzonek dębów. Podarowano je każdej z zaprzyjaźnionych szkół halinowskiej gminy, a symbolizować miały 100lecie odzyskania niepodległości.

Honor posadzenia dębu przy szkole w Cisiu przypadł w udziale burmistrzowi. Jak na syna leśniczego przystało, dziarsko pomaszerował z łopatą na zewnątrz, by pierwszym drzewem zapoczątkować dębową aleję przed budynkiem.

Na koniec obchodów zostały jeszcze przemówienia gości, których kierownik Katarzyna Targońska prosiła o nie poruszanie politycznych spraw w przeddzień wyborów. Skończyło się więc na ogólnikowych zdaniach, a po nich został już tylko poczęstunek, który pojawił się tuż za plecami widowni.

 

Numer: 43/44 (1099/1100) 2018 Autor: Łukasz Kuć



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *