Rudno artystów

Widowisko cygańskie, malarstwo, rękodzieło i rzemiosło, muzyka latynoska, flamenco, a przede wszystkim piosenki Agnieszki Osieckiej w wykonaniu lirycznych artystów. Tak bogato zapowiadała się niedziela 1 lipca w ogrodach pałacu Rudno. Mimo chłodu, fanów artystycznych wrażeń nie brakowało. Niektórzy przyjechali podziwiać samą Monikę Gawrylak, która wystylizowana od stóp do głowy lała miód finezji w serca gości spragnionych empatii...

Miód na chłód

Już od rana rozpoczął się wernisaż prac malarzy i rękodzielników, którzy rozgościli się wśród parkowych alejek i drzew. Tam zwiedzający mieli dodatkową atrakcję – setki cytatów z poezji polskiej, które na zlecenie organizatorki przybito na żywej korze pni.

Monika Gawrylak witała ich dopiero przed głównym koncertem, ale za to uroczyście i z obietnicą wspólnej fotografii na pałacowych schodach. Wernisaż zdominowały malarki – Jadwiga Wolska, Barbara Czajkowska, Małgorzata .Rojewska, Elżbieta Budrewicz, Bogusława Kwiatkowska, Maria Stojanowska, Tatiana Morozowa, Maja Jaglińska. Była mozaikowa Małgorzata Zakrzewska, wycinankarka Małgorzata Belkiewicz, z biżuterią Małgorzata Bednarczyk, Edyta Konarzewska, Elżbieta Pobudkiewicz i Dariusz Szcześniak, z ceramiką – Ewa Atkinson i Wiesław Płaczek, a z filcem Mariola Kali i Elżbieta Pobudkiewicz. Była krawcowa Małgorzata Witkowska i lniany Krzysztof Kowalski, z rzeźbami Wiktor Piasecki, z decoupage Joanna Kowalska, z porcelaną Maja Jaglińska oraz Zbigniew Jagielski spod Pułtuska wytwarzający ręcznie drewniane zabawki.

Była i poezja. Swój dorobek pokazały głównie panie – Dorota Nowak, Anna Chrzanowska, Krystyna Janik, Renata Suszwedyk i gospodyni Monika Gawrylak. Była też bawiąca się nie tylko liryką Katarzyna Marciniuk z Sulejówka, która warta jest odrębnej, szerszej prezentacji.

Część koncertowa wystartowała tuż po południu. Najpierw zaprezentowały się zespoły z kręgu kultury romskiej i latynoskiej, a po 15.00 wybrzmiały najpierw idee fundacji Być Więcej i jej hymn. Konkurs Uciekaj moje serce poświęcono piosenkom do słów Agnieszki Osieckiej. Kilkoro artystów nie dojechało, więc wybrane przez nich utwory – nawet niepoddające się maskulinizacji, jak przypowieść o Singu – prezentował Krzysztof Nowiński. Poza nim wystąpiły wokalistki – Katarzyna Brzozowska, Anna Burger, Agata Gałach, Julia & Maria Kępisty, Marta Orchard, Justyna Panfilewicz, Magda Przybysz, a z pochwałą balu duet Anny i Adama Tkaczyków. Z panów wystąpił basowy Piotr Chendoszko, Mariusz Dekiel oraz śpiewający po rosyjsku i polsku Wołodia Bilokur.

Były i nagrody za interpretacje, ale czy one są najważniejsze, gdy łatwopalne wariatki idą tanecznym krokiem na bal nad bale...

Numer: 27 (1083) 2018 Autor: J. Zbigniew Piątkowski



Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Wpisz nick.

Nick *

Nieprawidłowy adres e-mail.

Adres e-mail *

Wpisz treść wiadomości.

Treść wiadomości *