Drodzy Czytelnicy

Stało się – mówimy w chwilach naszych życiowych przełomów. Tak, właśnie się stało, bo nasze marzenia o szybszym, lepszym i nowocześniejszym przekazywaniu informacji akurat wciela się w życie realne i wirtualne. Niech więc trwa, pobudzając wasze ciała i zmysły do działania, a nawet refleksji

Życie na żywo

Nie minął tydzień, a nasze materiały filmowe wzbogaciły się o tuzin reportaży z różnych konkursów i jubileuszy. Mamy też jeszcze jeden sukces w nadawaniu programu na żywo.. Otóż po VIII Festiwalu Chleba do sieci poszła poniedziałkowa relacja z poniedziałkowej sesji rady miasta, a teraz można oglądać jej retransmisję na witrynie www.co-slychac.pl.
I tak już będzie – każdy nagrany reportaż wyświetlimy w paśmie ciągłym czyli w strumieniu bez możliwości regulacji czasu, a od środy – dnia ukazywania się tygodnika na rynku – automatycznie przejdzie on do archiwum video z regulacją czasu i możliwością pobierania. Zresztą to zabieg zbyteczny, bo każdy może taki reportaż kupić w redakcji za kilka złotych.
Nie przeczę, ze zawsze myślałem o radiu i telewizji, bo to doskonałe środki masowej promocji. Nie zrobię jednak wszystkich programów, więc zapraszam do współpracy.
Przede wszystkim prowadzących programy autorskie. Tematyka jest dowolna – od polityki po sporty ekstremalne, od problemów bezpieczeństwa po tematykę związaną z uczuciami i wiarą. Nieważne jest wykształcenie, wiek, uroda, stan cywilny czy światopogląd, bo nigdy nie wiadomo, kogo polubi kamera i mikrofon.
Innym rodzajem współpracy jest przysyłanie do redakcji różnych materiałów filmowych. Dzisiaj każdy może co tylko zechce i jak zechce. Dlatego będziemy organizowali konkursy na filmowy i radiowy hit tygodnia, miesiąca i roku. Nagród nie pożałujemy.
Skąd tu radio? Ano stad, że nasz projekt to nie tylko telewizja. Będzie też radio. Zazwyczaj nocą po programie bieżącym rozpocznie się audycja na żywo z telefonami od słuchaczy. Zawsze aktualne i zawsze zachwycające.
A tak w ogóle, to mikrofon i kamera mogą być tak samo podniecające jak i groźne. Niezależnie po której stronie stoimy i jak dobrze jesteśmy przygotowani. W związku z tym prosimy o wyrozumiałość i wybaczenie każdego wstrząsu obrazu czy zgrzytu na fonii.
A co szczególnie polecam z naszej wirtualnej witryny? Na pewno reportaże – z konkursu potraw regionalnych, z jubileuszu Polski Podziemnej i szarych szeregów oraz historyczna już relację z mojej dziennikarskiej podróży po Ziemi Świętej. No i oczywiście retransmisję sesji rady miasta oraz niespodziankę na żywo. Już w najbliższy czwartek rusza nasze studio, do którego będziemy zapraszali osoby z charakterem i klasą.
Tak więc do zobaczenia i usłyszenia...

Numer: 2012 40 Autor: Wasz Redaktor