Serwisy na rekord

Ma 8 lat i 50 tysięcy tzw. unikanych użytkowników. Właśnie padł rekord odwiedzin serwisu Wirtualny Mińsk Mazowiecki (WMM) – minskmaz.com, co jego twórca – Leszek Siporski – nazywa kolejnym krokiem milowym. To dla wielu duża i miła niespodzianka, która jeszcze nie tak dawno była odległym celem. My też mamy cele i niekoniecznie odmienne od WMM

Oczy w sieci

W tej chwili na WMM zagląda każdego dnia roboczego od 5 do 7 tys. różnych osób, a w weekendy liczba ta spada do około 3-4 tys. Daje to 1,35 miliona przeładowań stron miesięcznie, 55 tys. wiadomości e-mail, a średni czas odwiedzin wynosi około 5-8 min.
Cały czas serwis jest projektem hobbystycznym, więc przechodził mniej lub bardziej intensywny rozwój oraz czterokrotnie zmieniał już swój wygląd. Przez pierwsze 3 lata funkcjonowania był dużo bardziej rozbudowany niż obecny. Decyzję o porzuceniu niektórych działów i uruchomieniu innych podejmowane były na podstawie statystyk oraz zainteresowania nimi ze strony użytkowników.
Dlatego teraz, pomimo dużego ruchu, z powodzeniem działa na zwykłym koncie hostingowym i sporadycznie przekracza przyznane limity. Dzięki specjalnym, autorskim systemom optymalizacji utrzymanie serwisu to koszt mniejszy niż 30 zł miesięcznie. Wysokiej jakości i wydajny hosting zapewnia w chwili obecnej firma kei.pl. Dwa lata temu serwis został wyrzucony z innej znanej polskiej serwerowni ze względu na duże obciążenie, a było ono wtedy na poziomie około 60 procent dzisiejszego.
Siporski opowiada także o teście mińszczanina, który wzbudził w serwisie sporo kontrowersji. Wprowadził go po tym, jak pojawiały się w ogłoszeniach oferty sprzedaży z całej Polski. Przejście testu jest konieczne, aby dodać ogłoszenie lub firmę do katalogu. Polega to na tym, że należy odpowiedzieć na jedno z kilku pytań, na które odpowiedź jest oczywista dla osób z Mińska i okolic, a trudna do znalezienia dla osób spoza regionu. Czwartym z takich pytań była prośba o podanie nazwiska pewnej znanej w Mińsku osoby, która jest basistą w jednym z lokalnych zespołów.
– Wstawiając to pytanie nie wziąłem pod uwagę, że osoba ta jest także radnym miasta i zdarzały się przypadki, gdy przedstawiciele firm spoza Mińska wklejały jako odpowiedzi po kolei imiona i nazwiska radnych i w końcu zgadywały – mówi Siporski.
Wirtualny Mińsk ma rozbudowaną bazę danych wydarzeń miejskich, a w dziale Co, gdzie, kiedy? można w łatwy sposób sprawdzić jakie koncerty i wydarzenia odbywały się w mieście np. 7 lat temu.
Najpopularniejszym artykułem w historii serwisu była aktualność z informacją o wynikach wyborów samorządowych z 2010 roku. Przez 48 godziny była przeczytana ponad 20 tys. razy. Najpopularniejszą Wirtualną wycieczką z lektorem jest w chwili obecnej zwiedzanie mińskiego aquaparku. Wywołano ją jak do tej pory prawie 10 tys. razy.
Siporski dziękuje za pobicie statystycznego rekordu wszystkim użytkownikom serwisu i zapowiada, że będzie wdrażał nowe pomysły, które niejednego zaskoczą.
Nie zamierzmy konkurować z WMM, ale wcale to nie znaczy, że nie możemy rywalizować o gości naszego nowego serwisu co-slychac.pl.
Jesteśmy na ukończeniu jego szaty graficznej, a od wieczoru najbliższego czwartku rusza ramówka naszej radiowizji. W odróżnieniu od minskmaz.com serwer CsTV nie ogranicza nas żadnym limitem, a naszym wyróżnikiem będzie całodobowy program radiowo-telewizyjny z hitem – audycjami na żywo.
Czekamy także na filmowe kreacje naszych czytelników i widzów. Co tydzień nagrodzimy jeden z waszych filmów – reportaży, wywiadów czy filmowych impresji, a dzieła miesiąca wezmą udział w specjalnym festiwalu z potężną pulą nagród.
Czekamy również na każdą filmową relację ze szkół, klubów, wsi i rodzin. Włącznie z historiami poważnymi jak i śmiesznymi.
Do zobaczenia więc na drugiej stronie życia, czyli w naszej Co słychać TV- szybszej i aktualniejszej.

Numer: 2012 39 Autor: J. Zbigniew Piątkowski