Dobre budżetowe

Stało się, opozycja Dobrego skontrowała projekt budżetu na 2012 rok. Niewypał głosowania to nie tylko trudności dla wójta, ale i strata dla całej gminy

Bez rozsądku

Jak powiedział wójt Krzysztof Radzio, uchwała dotycząca budżetu gminy wymaga szczególnej procedury i nadzoru. Montowana jest przez Urząd Gminy na podstawie wniosków różnych podmiotów, radnych, sołtysów i mieszkańców. Pierwsze skrzypce grają tutaj oczywiście skarbnik budżetu i wójt. Projekt musi zawierać realne możliwości gminy i podlega opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej. Choć autorstwo projektu przypisane jest prawem wójtowi to jednak uwzględnia on realne propozycje radnych.
W Dobrem jest zwyczaj, że przed sesją budżetowa spotykają się wszystkie trzy merytoryczne komisje rady, tzn. budżetu, oświaty i rolnictwa (BOR), aby ostatecznie wypracować wspólnie stanowisko w trybie roboczym. Jednak tak się nie stało. Na sesji, 29 grudnia 2011 roku radny Waldemar Szymański zaprotestował, że w projekcie budżetu nie znalazła się przebudowa drogi z Pokrzywnika do Czarnogłowia, i że wójt nic nie zrobił w zakresie dróg, a przecież można byłoby zaciągnąć kredyty. Takie stanowisko poparł radny Stanisław Pawiński mówiąc, że łatanie tylko drogowych dziur nie zadawala mieszkańców. Natomiast radny Krzysztof Laskowski apelował do pozostałych kolegów o rozsądek mówiąc, że z finansami jest coraz trudniej i nie powinno się gminy mocno zadłużać, bo dług przenosi się na następne kadencje, a nawet pokolenia. Jednak w głosowaniu tylko 5 radnych poparło projekt budżetu, 7 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu.
Wójt oznajmił radnym, że w takiej sytuacji będzie możliwość realizowania tylko wydatków bieżących. Natomiast płatność faktury za wykonane wodociągi w kwocie około 0,5 mln złotych zostaje wstrzymana do czasu rozstrzygnięcia budżetu, co może kosztować gminę kilkanaście tysięcy złotych odsetek. W takiej sytuacji przewodniczący rady zarządził patową przerwę, co dało możliwość wójtowi skonsultowania się z czynnikami prawnymi i nadzorczymi. W kuluarach mówiło się, że opozycja żąda zaciągnięcia przez gminę kredytu na budowę dróg w kwocie 5 mln zł. Po przerwie wójt złożył na piśmie wniosek do przewodniczącego rady o zwołanie ponownie, w trybie nadzwyczajnym, sesji budżetowej. Szczurowski wyznaczył ją na 30 grudnia 2011 roku.
Należy zwrócić uwagę, że prezentowany przez wójta projekt budżetu był zrównoważony i wynosił około 16,5 mln zł, z czego gmina z dochodów własnych może wygospodarować na inwestycje około 1,2 mln zł, a pozostała część to wydatki bieżące, czyli pieniądze znaczone. Zadłużenie gminy Dobre jest optymalne i wynosi około 21% szacowanych dochodów przy 60 % dopuszczalnych.
W ostatniej chwili dowiedzieliśmy się, że sesja nadzwyczajna dała pozytywny wynik. Część radnych zmieniła zdanie i wynik głosowania wypadł 10 – za, 4 – przeciw przy 1 wstrzymujący się.

Numer: 2012 01 Autor: (fz)