W Okuniewie

Rzadko kiedy wystawa tak porusza mieszkańców. Tak stało się w Domu Kultury w Okuniewie za sprawą Mazowieckiego Stowarzyszenia Historycznego „Exploratorzy.pl” i DK oraz ich fotografii, których bohaterami byli sami zwiedzający lub ich przodkowie

Rodziny utrwalone

Organizatorzy przygotowali kilkanaście dużych fotografii wydrukowanych przez sponsora wystawy Marlenę Zduńczyk z firmy Goldfinger. Dziesiątki starych zdjęć, dokumenty sołtysów, wójtów, mieszkańców datujące od XIX w. na wczesnym PRL kończąc. Na wystawie znalazła się nawet wielka przedwojenna tablica z numerem domu oraz napisem „Okuniew”. To wszystko stwarzało niepowtarzalne uczucie przeniesienia się w inny okres historii. – To państwo są ekspertami na tej wystawie. To wy wiecie najlepiej kogo i co pokazują te historyczne zdjęcia. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku, dzięki państwa pomocy, ukaże się album z fotografiami dokumentujący historię mieszkańców Okuniewa – powiedział dyrektor DK Dariusz Kowalczyk, otwierając wystawę. – Jeśli posiadacie państwo inne fotografie czy pamiątki lub sami z racji wieku pamiętacie historie związane z Okuniewem to jestem tu do państwa dyspozycji. Będzie nam bardzo miło, jeśli dzięki waszej pomocy wzbogacimy nasz powstający projekt „Muzeum Ziemi Okuniewskiej i Okolic” – dodała Anna Szulim z MSHE. – To mój dziadek Henryk Jeznach podczas niemieckiej niewoli – powiedział Tomasz Jeznach z Okuniewa wskazując jedno ze zdjęć. – Tak, a wie pan, że na pana dziadka mówiono Warkocz? Zanim poszedł do szkoły powszechnej miał długie włosy – dopowiedziała obecna na wystawie Elżbieta Sobótka, okuniewianka urodzona w 1922 r. Takich rozmów tego dnia było dużo więcej, a każda z nich miała w sobie coś magicznego.

Numer: 2011 46 Autor: Robert Wit Wyrostkiewicz