Artykuły

Więcej na serce

– To nie Ameryka... U nas nie ma tradycji charytatywnych balów... A jeśli już, to zapewne będą nudy... Takie mamy pojecie i opinie o balowej filantropii, ale miejmy nadzieję, że to się zmieni. Powinno się zmienić, jeśli – jako społeczeństwo – nie chcemy mieć mentalnego kaca. Bez niego już prosta droga, byśmy mieli lekkie serca. Lekkie od ekspiacyjnego spełnienia...

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Śluby na próby

Pobierali się w milenijnym roku, a więc z nadzieją na szczęśliwe małżeństwo. Jednak tylko siedmiu parom spod Mińska udało się dożyć we dwoje prezydenckiej nagrody. Będą ją rzadko nosić, ale wspominać z rozrzewnieniem, bo nie dość, że o nich gmina nie zapomniała, to urządziła imprezę, o jakich czytali tylko w Co słychać? Teraz jeszcze mogą obejrzeć się w telewizji. I na pewno pochwalą się licznym wnuczętom...

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Karby chwalby

Stało się – otwarte spotkanie z rzadko widywanymi politykami PiS przyciągnęło pełną salę gości. Zdałaby się większa od bibliotecznej piwnicy, ale jak widać, tam jest przytulnie, choć niekoniecznie bezpiecznie. Przy temperamencie poseł Krystyny Pawłowicz nawet ryzykownie, ale na szczęście przyszedł tylko jeden kodowiec. Spokojniejszy był poseł Daniel Milewski, a senator Maria Koc wręcz balsamiczna. Przyjechali do Mińska, by głównie sumować dotychczasowe rządy ekipy PiS, ale chcieli także odpowiadać na pytania. Te jednak ani na chwilę nie osłabiły dobrego mniemania parlamentarzystów o dobrej zmianie...

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Formy reformy

Lutowy konwent wójtów i burmistrzów był zasadniczo poświęcony skutkom reformy oświatowej. To – jak się okazało – nie tylko likwidacja gimnazjów oraz związane z nią roszady powierzchniowe i personalne. Zgromadzonym samorządowcom poszło także o pieniądze, bo nie wierzą, że można reformować bez strat. Na pewno będą dodatkowe wydatki, ale ich poziom zależy od sposobu podejścia do tematu i aktualnego stanu oświaty w gminie...

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Miłość, dzieci i poleci...

Tylko miłość potrafi zatrzymać czas – wierzył Marcel Proust, a powtarzała za nim szefowa dobrzańskiego USC Danuta Rawska. Nie wszystkim miłość sprzyja, bo zbyt zaborcze uczucie może doprowadzić do stresu i utraty zdrowia. Tak się nie stało w 11 ślubnych stadłach z gminy Dobre, które w środę 8 lutego otrzymały medale za długoletnie pożycie małżeńskie. Nie tylko, bo aż cztery z nich zasłużyły na naszą nagrodę demograficzną...

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Sidła bydła

Zło wraca do jego twórcy jak bumerang. Tak się stało podczas sesji mińskiej rady gminy, na którą zaproszono dra Cezarego Bogusza, który pełni funkcje powiatowego lekarza weterynarii. Przestrzegał on głównie przed ptasią grypą, ale radni wykorzystali sytuację i pytali o stado krów, które on swoją decyzją wyprowadził z obory w Chmielewie i skazał gminę na koszty. Tymczasem sąd był innego zdania i nakazał zwrot bydła do gospodarstwa Piekutów...

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Szkodnicy stolicy

Można się było spodziewać, że przy okazji debatowania na tematy oświatowe, samorządowcy poruszą także sprawę aglomeracji warszawskiej, czyli praktycznie mówiąc podziału powiatu mińskiego. Wydawałoby się, że żaden wójt czy burmistrz tego nie chce, ale czy można uchronić już okrojony twór administracyjny z odmiennymi poglądami politycznymi i ciągotami w stronę wielkiej stolicy...

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Cykady dekady

Cykady to owady bardzo muzyczne. Ich instrument grający to właściwie części szkieletu zewnętrznego, przekształcone w błoniaste membrany. Wprawiane w wibracje za pomocą mięśni owada czynią z jego ciała pudło rezonansowe. Cykady mają też swoiste wzmacniacze, czyli specjalne poduszki powietrzne. Dzięki nim potrafią wydawać dźwięki powyżej 100 dB, czyli z mocą młota pneumatycznego słuchanego z odległości metra. Po ostatnim przeglądzie piosenki nauczycieli można było domniemać, że cykady żyją nie tylko na Cykladach...

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Lody na spody

Po kilkudniowej odwilży zima wróciła. Może nie z takimi mrozami, ale padającym śniegiem, który zamienia ulice w ślizgawki. Podczas styczniowej sesji radni o powrocie zimy nie wiedzieli, ale chcieli poznać reakcje władz miasta na zagrożenia bezpieczeństwa aut i przechodniów. Niestety, wieści nie są pomyślne...

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Krzty na trzy

Wbrew pozorom i nawykom polonezy w czasie balu studniówkowego to nie tylko odtańczenie tradycyjnej sztampy. Udowodniły to co najmniej dwie klasy liceum Macierzanki, a szczególnie IIIa. Oni na trzy szli z muzyką Jervy’ego Hou’a, a z wychowawczynią Katarzyną Łaziuk zatańczył absolwent liceum Jakub Chocholski. To tylko okruchy niespodzianek, jakie czekały obserwatorów wchodzenia przyszłych maturzystów w dorosłość...

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Trofea za dzieła

Gmina Dębe stawia coraz dobitniej na rozwój sportu. Przejawem tych tendencji jest organizowana od pięciu lat gala honorująca najlepszych sportowców, trenerów i nauczycieli kultury fizycznej. W tym roku po raz pierwszy organizatorem tej prestiżowej imprezy był Gminny Ośrodek Sportu i Rekreacji, który od 1 stycznia prężnie rozpoczął działalność na terenie gminy...

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Bierz z łez

Kto przyszedł w niedzielne południe do remizy OSP Stanisławów, na pewno nie żałował. Nie tylko dlatego, że jeszcze raz mógł wesprzeć chorą Lenkę Szczepańską, ale z powodów czysto artystycznych, a nawet emocjonalnych. Spowodowała je opowieść o dziewczynce z zapałkami i gra sceniczna Maszy Wydry, która pokazała aktorstwo godne podziwu i... łez

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Gotowi i wzorowi

W piątek 27 stycznia elewi służby przygotowawczej złożyli pierwszą w 2017 roku przysięgę wojskową. Okazało się, że wśród pół setki przyszłych żandarmów jest aż 11 kobiet, z których dwie na czworo wyróżnionych stanęło przed dowództwem wraz z rodzicami...

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Czucia do żucia

Wiersze o miłości w ustach seniorów nie są czymś szczególnym, choć mogą dziwić młodych, że im się jeszcze chce kochać. Może nie do końca, bo raczej chodzi o liryki wspomnień, czyli z lat nie tylko szkolnej młodości, kiedy byli piękni i młodzi. Dziś – jak mówią został tylko łącznik – co wcale nie znaczy, że w sile dojrzałości i mądrości nie można sobie pofolgować. I tak się starali robić, a że tylko ustami, to nie szkodzi...

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Chwała Ufnala

Miało być jak został strażakiem lub jak nie został żołnierzem albo epos w stylu – jak napisał – Zbyszka, czyli od szczeniaka do strażaka. I tak niech zostanie na specjalną publikację, bo  teraz odejście ze służby komendanta Ufnala zasługuje na inny tytuł. Nie tylko dlatego, że był 35 lat strażakiem, nie dlatego, że dowodził KPP przez ponad 7 lat, a z powodów czysto ludzkich. Tak, Jarek Ufnal był po prostu życzliwym i tolerancyjnym człowiekiem...

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Plastyka technika

W tydzień po licealistach balowali technicy i plastycy mińskiego Ekonoma. W tej samej sali i przy takich samych polonezach. Nawet w podobnych toaletach ciał pedagogicznych... Były jednak różnice... oralne, czyli przemówienia dyrekcji i szefowej rady rodziców, które radykalnie zmieniły treści wystąpień, dostosowując je do osiągnięć plastyków, logistyków, ekonomistów i organizatorów reklamy z życzeniami odpowiednich studiów i atrakcyjnego miejsca na rynku pracy...

Autor: J. Zbigniew Piątkowski

Zobacz więcej: 1   |   2   |   3   |   4   |   5      »      [57]