W sobotę 11 września br. już szósty raz usłyszymy nad Srebrną, a dokładnie na Starym Rynku swojskie granie i śpiewanie. Zobaczymy tradycyjne tańce i pysznie kolorowe stroje zespołów ludowych od Beskidów aż po Kaszuby. Poczujemy też zapach świeżego chleba i tradycyjnego jadła. Przywiozą je gospodynie z kilkunastu etnoregionów Polski. Słowem czeka nas znowu ekscytująca rewia folkloru i darów ziemi
Na 10. urodziny Mińskiego Towarzystwa Muzycznego SKO Ścieżki Nieskończoności zapraszają na koncert zespołu SOYKA KWINTET+, który odbędzie się w kinie Światowid w Mińsku w piątek 10 września 2010 roku.
Parafia Narodzenia Najświętszej Maryi Panny jest matką i babką niektórych kościołów parafialnych w okolicy Mińska, które powstały w ciągu ostatnich 30 lat.
Pomimo rozpaczy, szkoła podstawowa w Nowym Zglechowie istnieje. Od nowego roku szkolnego prowadzi ją dyrektor Izabela Florowska, nauczycielka pedagogiki opiekuńczo-wychowawczej. Wspomagać ją będzie 10 nauczycieli.
Do Tłuszcza na dożynki diecezjalne własne wieńce zawieźli także podmińscy parafianie. Żaden nie zyskał uznania konkursowej komisji, a ks. arcybiskupa Henryka Hosera, który zwycięstwo przyznał Budom Barcząckim, a trzecie miejsce - Nowej Pogorzeli z parafii Siennica.
Wszyscy księża naszej diecezji jeszcze we wrześniu otrzymają nowe dowody duszpasterskiej tożsamości. Właśnie kanclerz Kurii DWP ks. Wojciech Lipka zapowiedział, że przy okazji odprawy katechetycznej będą wykonywali zdjęcia i zbierali dane do wytworzenia nowych legitymacji kapłańskich.
A jednak są parafie reagujące na prasowe artykuły. Piotr Domański – sekretarz kancelarii parafialnej w Siennicy odpowiedział w imieniu księdza dziekana na zadane przez nas pytania.
Mińskie starostwo informuje, że nastąpiła zmiana na stanowisku dyrektora Specjalnego Ośrodka Wychowawczego w Ignacowie, który jest prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo w Warszawie.
Święto plonów, organizowane w podzięce Bogu za pomyślnie zakończone żniwa, na stałe wpisały się w kulturę polską. Uroczystościom dożynkowym zawsze towarzyszy konkurs wieńców.
Wiadomo, że w trakcie podróży zdarzają się różne przypadki, a czasami wręcz nieprzypuszczalne. Taka „przyjemność” spotkała naszego czytelnika na krótkiej trasie, bo tylko z Halinowa do Mińska.